|
|
|||||||||
Part 3Chyba będzie nieciekawie...Rano ciotka szykowała się do Wawy a ja miałam z babcią jechać na rehabilitację, ale niestety tak się grzebałam, że nie zdążyłam. Nie wiem już który raz tam nie była. W rezultacie nic mi nie pomoże :/ Boli mnie dupa od tego siedzenia w necie no ale cóż... :/ :/ Wiecie co ? Ubrałam dziś na tą rehabilitację mini i w ogóle jak nigdy i poszłam na przystanek a tam jak na złość do cholery zobaczyłam jak odjeżdża mi autobus ... i lipa z deczka. No dobra, w poniedziałek już muszę jechać. Co tam było dalej? AAA więc usiadłam później do kompa i siedzę do teraz z małą przerwą na obiad czy herbatę. Pisałam z kolegą dzisiaj :D no zajebisty jest chłopak. Wiecie bo ja to mam digarta :D www.digart.pl --->polecam xP i tam sobie komentowalismy nawzajem prace. I on zajebiście szkicuje :D no więc z ocen dałam mu same rewelki... i z tego się wywiązała fajna konwersacja xP : ja: hmm więc Łukasz, tak ? Dzięki za oceny & komentarze idę rewanżyk zrobic Miodziak: ![]() dobra starczy tych ocen ;D bo cukrujesz;p ale masz avantar ;D te oczka mnie rozbrajaja;p pewnie lubisz mange pełna miłości i różowości ;p ja: buu nie lubie rózowego ^^ nie cierpię a oczka mi się też podobają własnie dlatego taki av ^^ (av mój jakby co to: ![]() Miodziak: przelacialas mi cała galerie ;* ale przecukrowałas wyczułem to ;p za duzo dobrych ocen ;D ja: nieprawda nie moja wina, że ładnie szkicujesz jakby było złe to bym nie dawała rewelki ^^ Miodziak: mam pytanie ;p czy to co napisałas na profilowce to jest twoje credo zyciowe;p ? ;p (a moje credo profilowe to: po co mam mówić kim jestem...? po co słowa zbędne szeptać...? jeśli potrafisz kochać...znasz mnie... jeśli nie potrafisz nigdy mnie nie poznasz choćbym wysypała milion słów byś zrozumiał... nigdy... bo miłość wszystko tłumaczy... rozjaśnia umysł na życie... a życie jest klątwą rzuconą nam przez Boga... ) ja: no może niekoniecznie Miodziak: ehh dziwna jestes ;D ja: LOL drugi raz już to dziś słyszę... załamanie xP co we mnie takiego dziwnego? moje credo życiowe jest zmienne zależy od nastawienia. Wszystko płynie Miodziak: eee ja mam jedno i nie zmienne : marudze , jestem obojetny i wogole ;p jestem taki klarowny że głowa mala ;D trzeba sie w zuciu okreścic płynacy oceanie marzeń ;p ja: no no no bardzo klarowne z tym oceanem xD no dobra więc określic się w moim przypadku? hm no zła, bezwzględna, nienawistna, ironiczna az do bólu, czasem tolerancyjna i ogólnie przyjazna dla ludzi, którzy naprawdę starają się mnie zrozumieć dlatego wolałam nie pisac tego na profilowym^^ Miodziak: o ja je*ie podobnie jak ja ;D ja jestem bardzo ironiczny i mam groteskowe poczucie humoru malo osob je rozumie i to podkreśla moj indywidualizm ;D ja: całe sedno sprawy jest w tym żeby rozumieli je nieliczni, prawda ? Miodziak: OCZYWIŚCIE ;D Ja: krótko i na temat ^^ oky ej ej ej ale teraz tak patrzę, że Ty mi też cukrowałeś cwaniak^^ Miodziak: nie akurat to mi sie podobało wiec dlatego nie ocenialem wszystkiego tylko przeprowadziłem selekcje;p ja: oj oj czepiasz się szczegółów ^^ pozwól mi wygrac ten `spór` Miodziak: cholera dlaczego to zawsze ja musze ustepować na kazdym kroku , a niech ci bedzie ;p ja: ah ah wiedziałam patrzcie jaki ustępliwy a credo inne ^^ żeby nie było, też lubię się czepiać Miodziak: eeee niedługo wyjdzie ze jestesmy tacy sami jak bliźnieta sjamskie co maja jedna komorke mozgowa ;D ja: nie no opcja `bezmózgowia` jest ciekawsza nie no nikt nie jest taki sam Miodziak: CO TAM JESZCZE CIEKAWEGO POWIESZ ?? ;P ja: ^^ uuu ciekawego ? będzie trudno próbuję zrobić coś logicznego wreszcie bo od tygodnia robię tylko jakieś kosmiczne rzeczy ^^ to Ty mów coś ciekawego chętnie posłucham eee...przeczytam Miodziak: eee nie lubie sie rozpisywac na DA ;p denerwuje mnie to pisanie na komentach z reszta zaraz lece bo nie ma mnie w domu ;p tylko jestem u kumpla ;p a do domu wracam za tydzień w pt ;p wiec jak co to na gadu bede i bede pierdział w swoj stołek ;p ja: oky oky jak nie zapomnę przez tydzień (niemożliwe) to się odezwę (?) za tydzień? ooo tydzien z dala od domu, marzenie ściętej głowy ^^ Miodziak: no ja nadal myśle ze to sen ;p no ale coz jestem an studiach na ktorych jestem przez wojsko ale za rok przeniose sie na konserwacje jak sie dostane i bede happy ;p ja: aaaaha. No to wszystko jasne juz Mogę sprowadzić do rzeczywistości? W piatek się obudzisz ]:-> Miodziak: dobra bejbe ja lece to jak co to sobie pokonwersujemy w pt jak wroce ;D pozdrawiam ];-p ja: okyy to ciao No brechty miałam :) a tak mi humor poprawił bardzo :) Poza tym przgapiłam Naruto :/ wrr.! Jestem śpiąca, jest mi zimno i niewygodnie. Mam kompleks życia, nic mi się nie chce, nic nie potrzebuje i wplątałam się w okrutne gówno! ...:/ oł a teraz coś milszego noo idę na koncert T.Love :D <3 oł się doczekać już nie mogę. Przyjaciółka pojechała do taty a ja chciałam sobie z nią pogadać, ale to myślę, że się nadrobi. Mam jakieś przewidzenia, przeczucia i przesłyszenia. Coś ze mną jest nie tak.Chyba wybiorę się do lekarza. :) Kocham Was normalnie, a teraz idę spać. o Chrystusiee jak mnie kości bolą... a propo: zmarł Kopaliński... yyh [*] NO!! przypomniało mi się-najważniejsze... Wiecie co mi wymyslili w domu za to, że się zachowuję nieodpowiednio? KURATORA... chyba im się w głowach poprzestawiało... idę. ciao. xoxo
Niezależna.! 5/10/2007 22:52:18 [Powrót] nie musisz... Twoja decyzja
|
odpuść sobie tą litość... ...księżniczka? -nie.! ...więc? -niezależna.! nieograniczona.! ... chcesz mnie poznać...? więc dotknij mojej duszy..., ona Ci zaśpiewa... jeśli poczuje Twoją siłę... bo razem z Tobą umierać nie będzie... back again??? 2007 zimne, szare liście, zmarli... szarość... i ciepło
Fucking love
Ci prawdziwi??? Graphic MySpace for: |
||||||||